Ja razy dwa - Charlotte Calder

Tytuł: Ja razy dwa
Tytuł oryginału: Paper Alice
Autor: Charlotte Calder
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 312

Człowiek marzy o tym, by mieć swojego sobowtóra, szczególnie, gdy ma się mnóstwo spraw do załatwienia tzw. na wczoraj. Wtedy wszystko byłoby łatwiejsze - nikt nie goniłby od budynku do budynku, każdy mógłby znaleźć czas dla siebie. A także można byłoby wysyłać naszego sobowtóra na spotkania z naszymi wrogami. Ale czy istnieje na świecie ktoś o takim samym wyglądzie jak my sami? Jest możliwe, aby istniała druga wersja nas? Ile naszych sobowtórów może krążyć po świecie? Tego nikt nie wie. Ba! Nawet nie wiemy, jak byśmy postąpili wobec naszego drugiego ja. Bo nikt nie zna historii, jaką nami przedstawia życie.

Alice to studentka nauk humanistycznych, pochodząca z Ameryki. Pewnego dnia w gazecie znajduje swoje zdjęcie, jednak po głębszej analizie, wychodzi na jaw, że to ujęcie jej sobowtóra. Zaskoczona szuka informacji. Angażuje do tego rodziców, ale oni odmawiają. Tymczasem chłopak Alice, Duncan lekceważy jej rozmowy o swojej bliźniaczej siostrze. Ponadto Alice czuje, że jej związek z Duncanem staje się beznadziejny. Gdy poznaje Andy'ego wszystko się zmienia. Lecz historia robi się bardziej tajemnicza, gdy poznaje rodzinny sekret. Czy osoba ze zdjęcia, to faktycznie zaginiona bliźniaczka Alice? Jak potoczą się losy jej i Duncana? I jaką rolę w tym wszystkim odegra Andy? Zainteresowanych zachęcam do lektury!

Charlotte Calder to autorka książek dzieci i młodzieży, pochodząca z Anglii. Jej jedyną powieścią przetłumaczoną na język polski jest właśnie "Ja razy dwa".

Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością. Spędziłam naprawdę miłe dwie godzinki, która nie uważam za stracone. Pozycja typowo młodzieżowa, więc nie musiałam zbyt wiele się łapać w fabule. W ciekawy sposób ukazano relacje między Alice a jej sobowtórem. Także postać Andy'ego zasługuje na uznanie. Ciekawa powieść, pełna humoru i dobrej atmosfery. Z zaciekawieniem śledziłam dalsze losy Alice i jej znajomych. I choć spodziewałam się innego zakończenia, to wiele się nie zawiodłam.

Powieść napisana prostym, lekki językiem. Autorka tworząc "Ja razy dwa" postawiła sobie za cel chyba ukazać życie zwyczajnych studentów, co wcale nie znaczy, że książka była nudna! Skądże! Jak już pisałam, poświęcony czas na przeczytanie spożytkowałam należycie. I chociaż była to krótka historia, to jednak nie żałuję, że po nią sięgnęłam.

Polecam przeczytanie "Ja razy dwa", gdyż to lekka i przyjemna lektura. A czas, który poświęcicie na przeczytanie, nie uznacie za zmarnowany.

Ocena:8/10

Popularne posty z tego bloga

Cześć, wracam!

Echa pamięci - Katherine Webb

Stosik styczniowy